środa, 5 kwietnia 2017

Czytelnicze podsumowanie miesiąca - marzec 2017

książki, blog książkowy, fobos, mercedes thompson, recenzje książek, czytanie, marzec

Serdecznie zapraszam na moje książkowe podsumowanie marca!


Witajcie kochani! Zbierałam się do napisania tego posta, aż minęło kilka dni i mamy już 5 kwietnia. Ale lepiej późno niż wcale, prawda? :) Ostatnio bardzo brakuje mi weny do pisania recenzji, ale też trochę do czytania (choć może moja marcowa lista tak tego nie odzwierciedla).

Chciałabym też spróbować czegoś nowego i oprócz zwykłej listy książek, które przeczytałam, napisać o każdej z nich parę słów. Do każdej książki dodaję także link do portali czytelniczych, dla tych z Was, którzy będą chcieli więcej o nich przeczytać :) W marcu udało mi się przeczytać 12 pozycji, w tym 10 książek i dwa opowiadania, razem 3510 stron.

1. The Case of the Green -Dressed Ghost - Lucy Banks - 4/5

Jest to tytuł, który znalazłam poprzez serwis Netgalley. Choć była zareklamowana jako połączenie horroru i tajemnicy (czyli dwa gatunki, po jakie sięgam stosunkowo rzadko), zachęcił mnie opis fabuły i okładka. Historia okazała się całkiem ciekawa, z kilkoma strasznymi momentami, szczególnie pod koniec.

2. Kobieta w czerni (saga Czarne Perły) - O.S. Winterfield - 2/5

Przyznaję, że skusiłam się na tą książkę, tylko dlatego że była bardzo tania. Jak to często bywa z sagami, niestety była ona napisana w bardzo prosty sposób i dała jedynie przedsmak historii. Choć sceneria i pomysł na fabułę są interesujące, to zbyt naiwne postaci i właśnie zbyt prosty styl powodują, że moja ocena jest niska.

3. Fobos - Victor Dixen - 5/5

Choć podzieliłam się już z Wami recenzją "Fobosa", napiszę jeszcze raz, że była to dla mnie zaskakująco udana lektura. Fabuła trzymała w napięciu, a sam pomysł na historię był moim zdaniem naprawdę ciekawy. Po resztę moich przemyśleń, zapraszam do posta w całości poświęconego tej pozycji :)

4. Pocałunek żelaza - Patricia Briggs - 4.5/5

Serię o Mercy Thompson czytam po raz drugi i choć moje wrażenia są trochę inne, niż za pierwszym razem, to "Pocałunek żelaza" nadal pozostaje jedną z części, które lubię bardziej. Podobało mi się to, że autorka skupiła się bardziej na Nieludziach i ich mitologii, a także czerpała z mitologii germańskiej i celtyckiej.

5. Znak kości - Patricia Briggs - 2/5

A to niestety książka z serii Mercedes Thompson, którą lubię najmniej. Miałam wrażenie, że autorka trochę nie umiała się zdecydować na jeden konkretny wątek, a i te tutaj przedstawione nie spodobały mi się.

6. Shades of Darkness - A.R. Kahler - 2/5

Książka z elementami paranormalnymi, rozgrywająca się w szkole z internatem dla artystów. Z pozoru brzmi świetnie, jednak dla mnie ogromne rozczarowanie. W trakcie czytania pojawia się mnóstwo pytań, na które odpowiedź dostajemy bardzo późno (i to nie na wszystkie). Gdyby nie moja wrodzona ciekawość i świetne miejsce akcji, to pewnie nie przeczytałabym jej do końca.

7. Lose Me. - M.C. Frank - 4.5/5

Świetna powieść dla fanów gatunku New Adult i nie tylko. Fabuła jest nietypowa, autorka stworzyła ciekawe postaci, do których szybko się przywiązałam, a oprócz tego książka rozgrywa się na cudownej wyspie Korfu i nawiązuje do "Dumy i uprzedzenia" Jane Austen. Mam zamiar zamieścić jej pełną recenzję, ale póki co mogę powiedzieć, że gorąco polecam :)

8. Szeptucha - Katarzyna Berenika Miszczuk - 3.5/5

Książka, do której podchodziłam dość ostrożnie, bo koleżanka, która mi ją pożyczyła miała dość mieszane odczucia. Mnie nie zachwyciła, ale spodobała mi się na tyle, że skończyłam ją bardzo szybko. Jest to książka lekka i przyjemna, a plusem są opisy starodawnych obrzędów i humor.

9. Słodki zapach brzoskwiń - Sarah Addison Allen - 4/5

Książka ta rozpoczyna mój tegoroczny maraton książek Sary Addison Allen i choć lubię ją najmniej z jej wszystkich tytułów, to i tak znajduje się na liście moich ulubionych. Historia dwóch kobiet, które są sobie z pozoru wrogie, ale z czasem przełamują niechęć i zaprzyjaźniają się. I oczywiście, jak to już jest w książkach SAA, wszystko okraszone odrobiną realizmu magicznego, który uwielbiam :)

10. Zrodzony ze srebra - Patricia Briggs - 4/5

To już piąta część serii o Mercy i była to dla mnie lektura udana. Zauważyłam, że bardziej podobają mi się te książki, które bardziej skupiają się na Nieludziach i tutaj nie było inaczej. Książka też trzymała mnie w napięciu, ze względu na wątek Samuela.

I opowiadania:

11. Microbiota and the Masses: A Love Story - S.B. Divya - 3/5

Dość ciekawe opowiadanie, pokazujące futurystyczną wizję świata, w którym główna bohaterka musi żyć w odosobnieniu, odcięta od ludzi i innych organizmów, poza roślinami. Pomysł mnie zaciekawił, jednak sama historia nie do końca mnie porwała.

12. The Last Novelist (or, A Dead Lizard in the Yard) - Matthew Kressel - 4/5

Bardzo przyjemne opowiadanie, skupiające się na umierającym pisarzu i jego młodej pomocnicy. Bardzo podobał mi się symbolizm użyty przez autora i opis futurystycznego świata, choć jednocześnie muszę przyznać, że dość długo zajęło mi zanim historia mnie wciągnęła, przez skomplikowane słownictwo.


To wszystko na dziś ode mnie, napiszcie proszę, czy podoba Wam się ta nowa forma miesięcznego podsumowania, czy może wolicie kiedy zamieszczałam po prostu listę. Zaczytanego tygodnia! :)

A Wy przeczytaliście jakieś ciekawe książki w marcu?


2 komentarze:

  1. Wyrażam swój pełen podziwu zachwyt w kwestii przeczytanych przez ciebie książek *-*

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. 10 książek? Wow! Absolutnie podziwiam i zazdroszczę! :)
    Pozdrawiam! :)
    Zapraszam na mój kanał na YT

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...